Odrobina Francji na ścianie

Jakie są Państwa pierwsze skojarzenia z Francją? Paryż, Luwr i wieża Eiffla? Pola Prowansji? Ogrody Wersalu? Francuskie winiarnie i winnice? Wszystkie te (i wiele innych) francuskie skojarzenia z powodzeniem można zabrać do własnego domu. I nie jest wcale potrzebne do tego kosztowne i mozolne urządzanie wnętrza w stylu glamour, prowansalskim, ludwikowskim czy też przerabianie pomieszczenia, aby przypominało ceglaną piwniczkę. Choć z pewnością są to ciekawe rozwiązania, to jednak taki „pełny” styl nie każdemu odpowiada. I nie musi odpowiadać, ponieważ wystarczy tylko odrobina starań, by mieć pod ręką i na widoku te skrawki Francji. A jest to możliwe dzięki fototapetom, które osobiście uważam za znakomite rozwiązanie w urządzaniu wnętrz.

Fototapety wyparły tradycyjne obrazy i zdjęcia. Łączą w sobie ich rolę z rolą tapety, a równocześnie są niejako oknem na zupełnie inny świat – dotyczy to zwłaszcza wersji 3D. Dobrze umiejscowione fototapety 3D pozwalają poczuć, że pomieszczenie jest znacznie większe i wystarczy jeden krok, aby znaleźć się w zupełnie innym miejscu.

Te właściwości fototapet można wykorzystać, decydując się na wzór związany z Francją lub też zupełnie innym miejscem. Sama bardzo lubię i chciałabym pewnego dnia mieć fototapetę przedstawiającą nietypowe ujęcie wieży Eiffla, pole lawendy lub piwniczkę z winem. Uważam, że to sposób na bardzo nastrojową dekorację wnętrza i nie trzeba wiele, żeby utrzymać francuski klimat. Może kuty stolik w pobliżu fototapety z wieżą, lub drewniany, biały przy polach. Albo fotel zrobiony z beczki i wyłożony poduszką w kolorze wina? Takie drobiazgi nie zdominowałaby wnętrza i łatwo byłoby je wymienić, gdyby naszła mnie ochota na zmianę wystroju. Jest to tym bardziej możliwe, że zwykłe fototapety, które z powodzeniem przetrwają przynajmniej kilka lat, wcale nie są drogie.

wieża Eiffla

piwnica z winem

pole lawendy